Historia

 „...Drzewa moje ojczyste! jeśli niebo zdarzy,
Bym wrócił was oglądać, przyjaciele starzy,
Czyli was znajdę jeszcze? czy dotąd żyjecie?
Wy, koło których niegdyś pełzałem jak dziecię;(...)
Ja ileż wam winienem, o domowe drzewa!
Błahy strzelec, uchodząc szyderstw towarzyszy
Za chybioną źwierzynę, ileż w waszej ciszy
Upolowałem dumań, gdy w dzikim ostępie,
Zapomniawszy o łowach usiadłem na kępie,...”

        Pan Tadeusz, Ksiega IV: Dyplomatyka i Łowy



     Każdy jubileusz stwarza okazje do zastanowienia sie nad swoim rodowodem. Odnotowuje sie sukcesy i niepowodzenia, sięga się pamiecią do tych, którzy swoja codzienną pracą, zaangażowaniem poświecali się sptrawom im najbliższym i najdroższym, mając jednocześnie przekonanie, że służą one wspólnemu dobru.

     Wśród braci mysliwskiej to dobro kojarzy się z umiłowaniem ojczystej przyrody, walką o jej przetrwanie, zachowanie ginących gatunków zwierzyny i ptactwa, kultywowaniem, rozwijaniem i wzbogacaniem tradycji, zwyczajów łowieckich oraz języka łowieckiego. Ukształtowane przez wieki tradycje i zwyczaje łowieckie, ciągle żywy język, wyróżniaja myśiwych spośród wielu innych zbiorowości.

     W wielkowiekowej historii Polski łowiectwo zajęło znaczące miejsce, zaznaczyło swój trwały ślad w matrialnej i duchowej kulturze naszego narodu, znalazło odbicie w sztuce, uformowało trwałe wartości obyczajowe i moralne.

     Świtowej sławy działacz ruchu ochrony przyrody prof. Edward Grzimek powiedział: „Wiem bardzo dobrze: bez myśliwych nie mielibyśmy dziś w Europie saren, jeleni, dzików, zajęcy i królików. Ostatnie „dzikie zwierzęta” byłyby już dawno wytępione, gdyby myśliwi nie płacili za szkody, które wyrządzają na polach i gdyby w zimie ich nie karmili.”

     Myśliwi wydali również walkę postępującej degradacji środowiska naturalnego, wciąż niskiej kulturze człowieka w obcowaniu z przyrodą, mając świadomość, że bez czystych lasów, rzek, jazior, pól i łąk, które są ostoją zwierzyny i ptactwa, nie będzie też łowiectwa. 

 

 Nieubłaganym prawem przyrody jest również to, że bezpowrotnie odchodzą do „krainy wiecznych łowów” nasi, jeszce tak niedawni, wsółtowarzysze myśliwskich wypraw, lecz pamięć o nich nie może zaginąć. Poprzez pamięć oddajmy im cześć i honor za to co zostawili, byśmy mogli cieszyć sie tym, co dla nich już ni istnieje - łowiska pełne zwierza, braterska atmosfera, chęć pracy i działania, wspólny pokot, ognisko i niekończące się myśliwskie opowieści...

     Z roku na rok koło nasze powieksza młode pokolenie myśliwych, którzy, jak wielu z nas przed laty, marzy, by przeżyć pierwszĄ myśliwską przygodę. Potem długo pamięta pierwszą kaczkę na zlotach, pierwszego lisa, pierwszego zająca, pierwszy chrzest i gratulacje kolegów... 

     Lecz nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że ich, osobisty sukces jest również sukcesem jego starszych kolegów, że bogactwo zwierzyny, urządzenia łowieckie, wygodne osady myśliwskie to ciężka wieloletnia praca Nemrodów - weteranów.
     Czcząc pamięć tych, których nie ma już wśród nas, chyląc czoła przed moimi poprzednikami, szanując obecnych, w rocznicę jubileuszu 40-lecia Koła Łowieckiego „CYRANKA”, którego jestem członkiem od lat dziesięciu, postanowiłem sięgnąć po karty jego historii. Pokazać w miarę posiadanych umiejętności, zdobytych informacji, zebranych fotografii i faktów, nasz wkład w pomnażanie dorobku i osiągnięć łowiectwa na Ziemi Tomaszowskiej. 

                    „DARZ BÓR”


                    Łowczy
                    mgr Ryszard Rudnicki 



Tomaszów Lub. 24 września 1988 r. 

 

Historia Koła Łowieckiego „Cyranka” z Tomaszowa Lub. wiąże się nierozerwalnie z historią Ludowej Ojczyzny. Jeszcze trwały działania wojenne, gdy już na wyzwolonej Lubelszczyźnie podjęto pierwsze kroki w celu reaktywowania działalności Polskiego Związku Łowieckiego.

     W dniu 16 października 1944 r. w Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie odbyło się pierwsze powojenne zebranie myśliwych, na którym uchwalono rezolucję pod adresem Ministerstwa Rolnictwa stwierdzając, że dla ochrony polskich zwierzostanów i zorganizowania łowiectwa polskiego konieczne jest wznowienie na ziemiach wyzwolonych i wyzwalanych działalności Polskiego Związku Łowieckiego.

     Pod koniec października 1944 r. zostaje zarejestrowany statut PZŁ. Ponowna legalizacja PZŁ staje się inspiracją dla działaczy myśliwskich powiatu tomaszowskiego. Nie bacząc na grasujące jeszcze po leśnych ostępach bandy UPA w 1945 r. przy Zakładach Drzewnych - Tartak Tarnawatka oraz w Tomaszowie Lub. zawiązano pierwsze Koła Łowieckie. Od 1953 r. Koło w Tarnawatce przyjmuje Nr 65 z siedzibą w Tomaszowie Lub., zaś Koło Łowieckie z Tomaszowa otrzymuje początkowo Nr 56, a następnie Nr 71 i nazwę „Cyranka”.

Zarówno pierwsze zapisy jak i słowne przekazy Kolegów myśliwych potwierdzają, że nasz rodowód otwiera czerwiec 1948 r., bowiem w tym roku konstytuuje się pierwszy Zarząd Koła, a funkcję łowczego obejmuje Nadleśniczy Nadleśnictwa Tomaszów Lub. Kol. Bolesław Ziółkowski. 

 

Do Koła należą w tym okresie m. in. Kol. Józef Hamerski - Łowczy Powiatowy, Aleksander Koszel - Przewodniczący Komisji Specjalnej, Mieczysław Berezecki, Antoni Mazurkiewicz - Nadleśniczy Nadleśnictwa Lubycza Królewska, Czesław Gwardyński - Sekretarz Starostwa, Sergiusz Szymusik, ks. Jan Orzeł oraz kpt. Adolf Kotowski.

     W 1950 r. powiększa się stan członków Koła o pracowników powstałego Rejonu Lasów Państwowych w Tomaszowie Lub. Również w tym roku konstytuuje się nowy Zarząd Koła w składzie: Kol. Dominik Wojtuch - prezes, Bolesław Ziółkowski - łowczy, Aleksander Koszel - sekretarz, Adam Wójcik - skarbnik.

     Za przełomową datę w historii Koła należy przyjąć 17 czerwca 1954 r. W tym dniu Koło otrzymuje Nr 56 wg rejestru ZWPZŁ w Lublinie i wydzierżawią obwody łowieckie Nr 283 i 290 położone w powiecie tomaszowskim na terenie Gromadzkich Rad Narodowych - Jarczów, Rachanie, Telatyn. Z ramienia Koła umowę dzierżawną podpisuje Kol. Dominik Wojtuch. Decyzję o wydzierżawieniu tych obwodów podjęło Walne Zebranie Członków Koła, w którym uczestniczyli m. in. Kol. Dominik Wojtuch, Stanisław Szkałuba, Adam Wójcik, Waldemar Maryńczak, Stanisław Bartoszek - Łowczy Powiatowy, Józef Skrzypczuk, Adolf Kotowski, Aleksander Koszel, Wiesław Wosiek, mjr Hawrot.

     W 1955 r. kolejne zebranie Członków dokonuje zmian w składzie Zarządu. Prezesem pozostaje Koi. Dominik Wojtuch, Łowczym - Jan Kalita, Sekretarzem Adam Wójcik, a Skarbnikiem - Teofil Pazera. Do 1959 r. Zarząd Koła pracuje w niezmienionym składzie, zaś Koło wydzierżawią trzeci obwód - Nr 294 - obecny 77. Umowę dzierżawną w imieniu członków Koła podpisuje Kol. Czesław Gwardyński.

     Od początku istnienia Kola szeroką jego reprezentację stanowili pracownicy lasów państwowych. Pod koniec 1958 r. ulega likwidacji Rejon Lasów Państwowych w Tomaszowie Lub., część członków Koła zmienia miejsce pracy i zamieszkania, a także przynależność do Koła. W 1959 r. funkcję Prezesa Kola obejmuje Kol. Czesław Gwardyński, Łowczym zostaje Kol. Józef Skrzypczuk, Sekretarzem Kol. Ryszard Czapla, Skarbnikiem Kol. Stanisław Niedźwiedź. W Komisji Rewizyjnej Koła pracują Kol. Bogdan Kozaczek, Teofil Pazera i Wiesław Wosiek. 17 czerwca 1962 r. na wniosek Komisji Rewizyjnej i przy poparciu niektórych członków Koła zwołano Nadzwyczajne Walne Zebranie Czionków. Postawiono wniosek o dokonanie zmian w składzie Zarządu, kwestionując jego pracę. Podczas
głosowania wniosek zostaje odrzucony, a część członków składa deklarację o wystąpieniu z Koła. 

 
 
W wyniku nieporozumień odchodzą Kol Czesław Gwardyński, Ireneusz Sosnowiec, Stanisław Gardias, Antoni Bednarz, Tadeusz Witkowski, Teofil Pazera, Stefan Szponar, Czesław Słoniewski, Stefan Kucharz, Ryszard Czapla, Leszek Chlebowski, Ksawery Nieścior, Franciszek Wojczuk, Ignacy Oleszczuk, Aleksander Puźniak.

     W Kole, które otrzymało następnie Nr 71, pozostało 14 członków a wśród nich Kol. Ignacy Oleszczuk, Stanisław Niedźwiedź, Bogdan Kozaczek, Marian Kukułka, Jan Pacyna, Bolesław Flądro, Stanisław Bartoszek, Kazimierz Żurkiewicz, Sebastian Szewczuk, Stanisław Zatorski, Stanisław Szkałuba, Józef Skrzyp-czuk, Wiesław Wosiek i Zdzisław Borkowski. W tym też dniu, spośród myśliwych, którzy pozostali, wybrano na Prezesa Koła Kol. Wiesława Wośka oraz na Łowczego Kol. Bogdana Kozaczka. W dniu 22 lipca 1962 r. na kolejnym Walnym Zebraniu Członków uzupełniono skład Zarządu i powierzono funkcję Sekretarza Kol. Stanisławowi Zatorskiemu, a Skarbnika Kol. Stanisławowi Niedźwiedziowi. Wybrano również Komisję Rewizyjną Koła w składzie: Kol. Stanisław Bartoszek, Ignacy Oleszczuk i Stanisław Szkałuba. Trwa jednak w dalszym ciągu spór pomiędzy tymi, którzy odeszli, a tymi którzy pozostali w Kole. Różnice zdań wynikały z niewłaściwego podziału wspólnie wypracowanego majątku oraz dzierżawionych wspólnie obwodów.

     W końcu spór zwaśnionych stron zostaje zażegnany. Koło zrzeka się obwodu Nr 290 (obecny 78), lecz na stabilizację wśród władz trzeba jeszcze długo czekać.
 
W 1969 r. następują kolejne zmiany w Zarządzie Koła. Prezesem pozostaje w dalszym ciągu Kol. Wiesław Wosiek, Łowczym - Kol. Bogdan Kozaczek, funkcję Sekretarza powierzono Kol. Ryszardowi Czapli (ponownie w kole i zarządzie), Skarbnika - Kol. Antoniemu Kordasowi. Komisja Rewizyjna pozostaje w niezmienionym składzie, W 1973 r. funkcję Skarbnika Koła przejmuje Koi. Wacław Gryglicki, wybrano też nową Komisję Rewizyjną, do której weszli: Kol. Józef Skrzypczuk, Antoni Bednarz i Marian Kukułka.

     W 16 lipca 1978 r. w trakcie obrad Walnego Zgromadzenia Członków, w którym uczestniczą Kol. Dominik Wojtuch - Przewodniczący ZW PZŁ w Zamościu oraz Kol. Józef Miśkiewicz - członek WRŁ, nowowybrany Zarząd Koła konstytuuje się w składzie: Prezes - Kol. Bogdan Kozaczek, Łowczy - Kol. Antoni Bednarz, Sekretarz - Kol, Ludwik Iwanicki, Skarbnik - Kol. Wacław Gryglicki, Członkiem Zarządu pozostaje Kol. Wiesław Wosiek, Kol. Józef Skrzypczuk, Ryszard Turzyniecki, Zbigniew Kość - stanowią Komisję Rewizyjna Koła.

     Po dwuletniej kadencji w 1980 r. Prezesem zostaje ponownie Kol. Wiesław Wosiek, który ze względu na pogarszający się stan zdrowia, w 1982 r. rezygnuje z funkcji Prezesa i z pracy w Zarządzie Koła. W tymże roku z funkcji Sekretarza rezygnuje również Koi. Ludwik Iwanicki, którą przejmuje Kol. Zbigniew Kość. Prezesem zostaje Kol. Bogdan Kozaczek, Łowczym Kol. Antoni Bednarz, Skarbnikiem Kol. Wacław Gryglicki.

     W Komisji Rewizyjnej w omawianej kadencji pracują Kol. Józef Skrzypczuk, Zygmunt Jaruchowicz i Ludwik Iwanicki. Od 1980 r. następuje wyraźna, choć niepełna, stabilizacja wśród władz Koła, władze wymieniają się zgodnie z kadencją określoną przez Statut Koła.

     26 maja 1984 r. podczas Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego Członków, wybrano nowy Zarząd, który prawie w niezmienionym składzie doczekał się jubileuszu 40-lecia Koła Łowieckiego Nr 71 „CYRANKA” w Tomaszowie Lubelskim.
      W skład obecnego Zarządu wchodzą:
  • Kol. Wacław GRYGLICKI - Prezes
  • Kol. Ryszard RUDNICKI - Łowczy
  • Kol. Bogdan MARGOL - V-ce Łowczy
  • Kol. Krzysztof KOŁCUN - Skarbnik
  • Kol. Czesław NAGOWSKI - Sekretarz
  • Kol. Bolesław FLĄDRO - Członek

Komisję Rewizyjną Koła reprezentują:
  • Kol. Antoni BEDNARZ - Przewodniczący
  • Kol. Ludwik IWANICKI - Członek
  • Kol. Zdzisław BORKOWSKI - Członek
     Koło w dniu jubileuszu liczy 43 członków i dwóch strażników zatrudnionych na pełnych etatach.

     Analizując karty historii naszego Kola, można w nich odszukać (oprócz braku stabilności władz) przede wszystkim to, co w Polskim Związku Łowieckim jest najistotniejsze - - planowe, zamierzone i racjonalne gospodarowanie zwierzyna, walkę o jej przetrwanie), ochronę, ustawiczną prace, społeczną myśliwych na rzecz pomnażania dorobku i osiągnięć Koła.

      Aktualny stan zwierzyny, jakość i ilość urządzeń łowieckich świadczą o tym, że w minionym 40-leciu zapal i pasja myśliwych zmierzała we właściwym kierunku i uczciwie na ten jubileusz zapracowali wszyscy.

     Aby w pełni pokazać prace naszych kolegów na przestrzeni lat, wróćmy raz jeszcze do początków istnienia naszego Koła.

     Tereny, na których polowano w latach czterdziestych i w pierwszej połowie lat pięćdziesiątych, najzasobniejsze były w dziki, lisy, wilki, a ze zwierzyny drobnej w zające, dzikie kaczki i kuropatwy.
 

Jak twierdzą najstarsi stażem myśliwi, stan saren był bardzo ubogi i praktycznie nieznany w początkach istnienia Koła, natomiast strzelonego lisa chętnie wymieniano na trzy zające.

     Ze zwierzyny drobnej strzalano najliczniej zające, dzikie koczki i kuropatwy, których stan był bardzo dobry.

     W 1959 r. Kolo rozpoczęło, jako pierwsze w powiecie tomaszowskim, odłowy żywych zajęcy. Odłowy dokonywano w obwodach 290 i 283, gdzie w przeciągu dwóch dni odłowiono około stu zajęcy. W latach 1959-1977 myśliwi uzyskiwali bardzo dobre wyniki podczas polowań zbiorowych i odłowów zarówno zajęcy jak i  kuropatw. Jeszcze zima 1977 r. odłowiono na eksport 700 szt. żywych kuropatw.

      Koło „CYRANKA” również, jako jedyne z pierwszych Kół w naszym rejonie, w 1960 r. rozpoczyna introdukcję łowisk bażantami. Dotychczas zakupiono i wypuszczono w łowiska ponad trzy tysiące bażantów.

      W latach powojennych, jak twierdzą nasi Seniorzy, trudno było o właściwe akcesoria, dobry sprzęt i amunicję myśliwska,. Myśliwi odczuwali dotkliwy brak broni i amunicji. Naboje wyrabiano przeważnie domowym sposobem, używając do elaboracji materiały pochodzenia wojskowego. Zdarzały się wypadki rozdęcia luf, zadymienia myśliwego i kolegów zajmujących stanowiska obok. A i huku było co niemiara. Rzadkością były rasowe lub pochodne od nich, dobrze ułożne psy rasy myśliwskiej - zastępowały wiec je z powodzeniem przyuczone i wykazujące łowiecka, pasje, domowe kundle - Burki, Reksy, Ciapki itp.

      Formalne podstawy socjalistycznej gospodarki łowieckiej stworzyła dopiero ustawa z dnia 17 czerwca 1959 r. „O hodowii, ochronie zwierząt łownych i Prawie Łowieckim.” Ustawa ta przyczyniła się też do demokratyzacji łowiectwa, które z elitarnej rozrywki przeistoczyło się w gałąź gospodarki narodowej socjalistycznego państwa i formę odpoczynku po pracy ludzi z różnych grup społecznych.

      Koło nasze zasilali swoją obecnością przede wszystkim leśnicy, ale byli i są do dziś rolnicy, rzemieślnicy, chłopi, lekarze oraz przedstawiciele inteligencji pracującej. W latach 1948-1956 był członkiem naszego Koła nieodżałowany ks. Jan Orzeł, proboszcz parafii rzymsko-katolickiej w Podhorcach.

 

W organizacji naszego Koła, a następnie w jego rozwoiu i poszanowaniu pięknych tradycji myśliwskich przyczynili się Kol. Józef Hamerski. Bolesław Ziółkowski, Dominik Wojtuch, Adam Wójcik, Wiesław Wosiek, Antoni Kordas, Antoni Bednarz, Bolesław Fladro, Bogdan Kozaczek i inni.

      Autentyczna aktywizacja działalności społeczne] członków Koła w tym: zagospodarowanie łowisk poprzez budowę urządzeń łowieckich takich jak: paśniki, lizawski, podsypy, budowa Osady Myśliwskiej w Łaszczówce rozpoczyna się w 1978 r. Koło pozyskało również 5 ha nieużytków z PFZ i po rekultywacji przeznaczyło na poletka łowieckie, Społecznym wysiłkiem w wybudowanej Osadzie Myśliwskiej w Łaszczówce wykonano piwnicę na okopowe, adaptowano pomieszczenie na magazyny na karmę oraz izbę myśliwską z kominkiem. Całą zaś posesję ogrodzono.

      W dniu 24 września 1983 r. 35-letni dorobek Koła podsumowano w Osadzie Myśliwskiej. Uroczyste ognisko, odznaczenia i dyplomy łowieckie, konkursy i zabawa, na której przygrywała kapela „Braci Bednarzy”, uświetniły jubileusz. Wśród zaproszonych gości obecni byli m. in. Alfred Hahisa - Przewodniczący WKŁ, Kol, Dominik Wojtuch - Przewodniczący ZW PZŁ w Zamościu, I Sekretarze, Naczelnicy Miasta i Gminy Tomaszów Lub. Z okazji jubileuszu wydano okolicznościowy dyplom i znaczek z wizerunkiem kaczki cyranki - symbolu koła.